Takie cuda!, cz.1: AGUAJE

Aguaje

 

Podczas przeglądania peruwiańskich stron i wyszukiwania informacji bardzo często natykam się na różne ciekawostki, których nie da się określić inaczej, niż bizarre.  Zazwyczaj są to lokalne tradycje czy rytuały, ale też trafiają się niecodzienne przedmioty, takie, których u nas niemal nikt nie zna. Stwierdziłam więc, że w ramach bloga zacznę mini-cykl „Takie cuda!”, w którym będę prezentować to, co wyda mi się dziwaczne lub śmieszne. Na pierwszy ogień idzie aguaje.

Aguaje to owoc drzewa, które znane jest pod nazwą Mauritia flexuosa. To odmiana palmy, występująca w północnej części Ameryki Południowej, przede wszystkim w Peru. Inne nazwy to burití, moriche czy canangucha.  Samo aguaje ma formę jajka, o średnicy 5-7 cm, brązowawe, błyszczące łuski i żółty miąższ. Najpopularniejsze sposoby na jego przyrządzenie, oprócz jedzenia na surowo, to kilkugodzinne moczenie w misie wystawionej na słońcu lub gotowanie.

productos-amazonia

Aguaje jest bogate w aminokwasy, witaminę C i antyoksydanty, więc uważane jest za jeden ze zdrowszych owoców w tej części świata. I tutaj właśnie dochodzimy do clue sprawy- aguaje jest BARDZO, powtarzam BARDZO zdrowe i przypisuje mu się niemal magiczne właściwości.   Wysoka zawartość fitoestrogenów sprawia, że jego spożywanie rekomenduje się głównie kobietom, szczególnie podczas ciąży i menopauzy. Wierzy się, że nie tylko łagodzi huśtawki nastrojów, ale też pomaga w odchudzaniu i, co chyba najważniejsze (szczególnie marketingowo) stymuluje wzrost piersi. Na rynku istnieją niezliczone preparaty na bazie aguaje, które podobno powiększają biust o jeden lub dwa rozmiary i czynią go pięknym i jędrnym. Co więcej, niektórzy uważają, że dzieje się tak poprzez „przemieszczenie” tłuszczu z innych partii ciała (takich, jak brzuch czy uda) do góry;)

Z ciekawości poczytałam nieco o tym na forach i bardzo często powtarzają się wpisy w stylu: „tak, działa, moje piersi zrobiły się większe i bardziej okrągłe, ale niestety po odstawieniu preparatu wróciły do poprzednich rozmiarów”. Pod jednym takim postem widniała odpowiedź: „Bo to trwale działa tylko na Peruwianki.” Cóż, chyba europejkom nie jest dane skorzystać z magicznych mocy aguaje…

aumenta-senos-aguaje-100-natural-moldea-el-cuerpo-1305832066

I na koniec, jeszcze jedna ciekawostka: mówi się, że spożywane w nadmiarze może spowodować zmianę orientacji seksualnej ;P

 

About these ads

One response to “Takie cuda!, cz.1: AGUAJE

  1. Pingback: Historia pewnej orgii. | Drżyjcie lamy w Limie, nadchodzi Kozioł!·

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s