Z cyklu: podesłane. „Piosenka” o lamach.

Nawet nie wiecie, jak cieszą mnie najmniejsze przejawy zainteresowania moim blogiem! Kiedy zaczynałam go pisać, nie myślałam, że spotka się z tak pozytywnym odzewem; teraz, za każdym razem kiedy ktoś mówi mi, że śledzi moje perypetie, czuję wielką satysfakcję i jednocześnie ogromną odpowiedzialność. Mam świadomość, że postawiłam sobie wysoko poprzeczkę i pisząc bloga wystawiam się na publiczną ocenę- mam nadzieję, że Was nie zanudzam! Za wszelkie potknięcia wybaczcie- dopiero się rozkręcam.

Jednocześnie chcę podziękować wszystkim, którzy podsyłają mi różne ciekawe filmiki czy artykuły związane z Peru. Bardzo mi pomagają i dają motywację do dalszego pisania. Ostatnio dostałam link do pewnej bardzo drążącej szare komórki „piosenki” o lamach🙂

Enjoy!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s