Podejmuję rękawicę: 101 rzeczy, które TRZEBA zrobić będąc w Limie.

Pamiętacie te wszystkie książki (które teraz zalegają głównie w księgarniach typu „Tania Książka” lub kurzą się na naszych półkach) które dawały zwykłemu, szaremu człowiekowi rady, co powinien zrobić, aby w godzinie śmierci czuć się człowiekiem spełnionym? 101 filmów, które trzeba obejrzeć, 101 płyt, których trzeba posłuchać, 101 miejsc, które trzeba odwiedzić… Swoją drogą, ciekawa jestem, skąd wzięła się ta magiczna liczba 101, jakby zwykła setka to było mało😉 cóż, moda na tzw. „101” dotarła także do Limy i po sieci krąży lista 101 rzeczy, które trzeba zrobić przed śmiercią. Mam tylko nadzieję, że nie krąży nad tym zestawieniem jakaś klątwa i po wypełnieniu wszystkich punktów nie trafia w delikwenta piorun, bo właśnie stwierdziłam, że podejmę wyzwanie i postaram się „odhaczyć” jak najwięcej numerków na liście.

Myślicie, że późno zaczęłam, w sumie macie rację. Zostało mi 3,5 miesiąca, ale to tylko dobry pretekst do tego, by się zabrać do tego na poważnie, poza tym kilka punktów mam już zaliczonych, zupełnie nieświadomie. Oficjalnie więc otwieram rozdział pt. Lima-101, zobaczymy, na ile uda mi się go zapełnić. Jestem dobrej myśli!

Poza tym pewnie zastanawiacie się, skąd to milczenie na blogu – cóż, życie mnie pochłonęło;) ostatnio nie dzieje się nic ciekawego, ot, uniwersytet, praktyki i  szara codzienność. Ale nie martwcie się, bo Kozłu już po głowie chodzą różne rzeczy, a poza tym, za 3 tygodnie wyruszam w kolumbijską podróż, będzie się działo!

DSCN8369

Tymczasem zamieszczam tutaj listę, żebyście mieli z czego mnie rozliczać😉 rzeczy, które mam już za sobą zaznaczam pogrubioną czcionką.

  1. Pójść na Plaza de Armas (za dnia i w nocy)
  2. Pójść na Plaza San Martín.
  3. Odwiedzić Pałac Prezydencki.
  4. Odwiedzić Kongres.
  5. Przelecieć się na lotni nad Miraflores.
  6. Przejść się wzdłuż wybrzeża Miraflores-Barranco-Chorrillos.
  7. Przejechać wzdłuż Costa Verde.
  8. Pójść na Most Westchnień.
  9. Wypić pisco sour w Hotelu Bolívar i w Hotelu Maury.
  10. Wypić macerado de pisco z ostrej papryczki ají amarillo w las Brujas de Cachiche
  11. Wypić algarrobinę y pisco sour we wszystkich wersjach smakowych (duuużo!)  w  Huaringas i/lub Ayahuasca.
  12. Zjeść suspiro a la limeña, także w wersji smakowej chirimoya i lúcuma.
  13. Wypić Inca Kolę (zimną i ze szklanej butelki).
  14. Wypić chicha morada (zimniutką).
  15. Zjeść ceviche de conchas negras w Emilio y Gladys w Chorrillos.
  16. Zjeść ceviche de pescado w Javier Wong.
  17. Pójść do parku Kennedy’ego.
  18. Zjeść śniadanie w  Haití.
  19. Iść na festiwal gastronomiczny Mistura.
  20. Iść na imprezę do El Dragón de Barranco.
  21. Pojechać do Asia.
  22. Pójść do Mali (Museo de Arte de Lima).
  23. Wejść do Katedry w Limie.
  24. Pójść do Larcomar (na zakupy, na drinki, do kina…)
  25. Zrobić zakupy w Jockey Plaza.
  26. Pójść do peña Del Carajo i uczestniczyć w imprezie afroperuwiańskiej.
  27. Przespacerować się/ przejechać się na rowerze/rolkach po Golf de San Isidro.
  28. Wypić „res” (jedno lub więcej) w  El Queirolo.
  29. Odwiedzić la Casa de la Gastronomía.
  30. Zjeść kanapkę z jamón serrano w El Cordano.
  31. Przespacerować się po Jirón de la Unión.
  32. Zjeść cremoladę w el Curich.
  33. Zobaczyć zachód słońca na jednej z plaż Costa Verde.
  34. Pójść na Plaza de Armas de Barranco.
  35. Przejść się po El Olivar.
  36. Zamówić piosenkę w La Noche.
  37. Zjeść obiad w El Aguajal.
  38. Zjeść turrón de doña pepa (najlepiej w październiku).
  39. Przejechać się w combi. (to mam na co dzień!!!)
  40. Iść do Parque del Amor.
  41. Pójść do Circuito Mágico del Agua.
  42. Zjeść kolację na tarasie w Huaca Pucllana.
  43. Pojechać Pachacamac i zjeść na śniadanie kanapkę z  chicharronem (smażony, panierowany świniak!)
  44. Pójść do Klasztoru św. Franciszka. 
  45. Pojechać do Caral.
  46. Wrzucić karteczkę z życzeniami do studni św. Róży z Limy.
  47. Pójść do Parque de la Reserva i de la Exposición.
  48. Pójść do Chinatown i zjeść chifę.
  49. Zobaczyć występ w La Tarumba.
  50. Pójść do Cementerio Presbítero Maestro.
  51. Zobaczyć  salto del Fraile.
  52. Zobaczyć spektakl w  Teatro Municipal y el Teatro Segura.
  53. Pójść na targ w  Surquillo.
  54. Zjeść anticuchos od doñii Grimanesy.
  55. Posłuchać koncertu Bareto i Sabor y Control.
  56. Zjeść kurczaka z rożna.
  57. Przejść się po ulicy Larco.
  58. Przejechać się mototaxi w Chorrillos.
  59. Zobaczyć okolice Palacio de Justicia.
  60. Zjeść choclo con queso  i ziemniaka z jajkiem naprzeciwko posterunku policji Escuadrón Verde w centrum.
  61. Zobaczyć, wieczorem, świecący krzyż „cruz del morro” z któregokolwiek miejsca na wybrzeżu.
  62. Zjeść przepiórcze jajka w centrum.
  63. Wypić zimne piwko Cuzqueña, zagryzając canchitą.
  64. Pójść na sushi acevichado.
  65. Zobaczyć „tańczące” konie w  Mamacona.
  66. Pójść na zakupy do Polvos Azules.
  67. Zjeść Sublime.
  68. Pójść na zakupy do Dédalo i Índigo.
  69. Użyć psa peruwiańskiego jako termoforu.
  70. Zjeść lody ufo z lukumy na Panamericana Sur.
  71. Pooglądać książki i gazety na stoiskach na ulicy Quilca.
  72. Pójść na wystawę Yuyanapaq w Museo de la Nación.
  73. Zobaczyć, jak się robi pachamankę i ją zjeść.
  74. Zjeść churro de manjarblanco w Manolos.
  75. Wypić pisco z fontanny na la Plaza de Armas (w czasie Fiestas Patrias – 28 lipca)
  76. Iść na mecz lub na koncert na Stadion Narodowy.
  77. Zobaczyć lagunę w La Molina.
  78. Zjeść klasyki:  mazamorra morada i arroz con leche.
  79. Zjeść lomo saltado (i sernik Toblerone) w El Grifo.
  80. Iść na Festival de Cine de Lima.
  81. Iść na Plaza de Armas w Pueblo Libre.
  82. Przejść się po Campo de Marte.
  83. Iść do Brisas del Titicaca.
  84. Zrobić zakupy w  Mercado Inca w Miraflores.
  85. Zjeść tacu tacu w el Piloto.
  86. Zjeść seco de cabrito w El Rincón Que No Conoces.
  87. Zobaczyć zmianę warty w Palacio de Gobierno.
  88. Zobaczyć konwent Św. Dominika.
  89. Przejść się po ulicy Monte Umbroso w Surco w Boże Narodzenie.
  90. Pójść do casa Aliaga.
  91. Pójść do Torre Tagle.
  92. Zjeść jajko wielkanocne w la Tiendecita Blanca.
  93. Zobaczyć procesję Señor de Los Milagros.
  94. Pójść do Zoológico de Huachipa.
  95. Pójść do Parque de las Leyendas.
  96. Kupić peruwiański sweter na stoisku z pamiątkami.
  97. Zrobić tour po barach w Barranco.
  98. Zjeść świnkę morską.
  99. Wsiąść do pociągu elektrycznego (jeśli któregokolwiek dnia będzie działał)
  100. Wypić  leche de pantera (i de tigre) w Mi Barrunto.
  101. Pójść do el Señorío de Sulco i jeść do woli jedzenie peruwiańskie.

 

Cóż, jak widzicie dużo z tych punktów kręci się wokół jedzenia – jak całe Peru. Mam odhaczonych 45 punktów, jeszcze tylko 56!😉

Trzymajcie kciuki!

K.

2 responses to “Podejmuję rękawicę: 101 rzeczy, które TRZEBA zrobić będąc w Limie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s